Fiołkowe Pole

Słodka jak truskawki latem
A trzyma w łapie tylko kubek słonych łez
Skromna jak pole fiołkowe
I to w ponury dzień
Ej, chyba dzwoni kurier
Tylko szkoda, że tym razem kwiaty wylądują w kuble
Dobrze wiem co pani czuje
Wiem, co pani czuje
I chyba to rozumiem

Dzisiaj zostaję w domu, bo chcę pisać
Jeszcze parę zdań
Dzisiaj zostałem w domu, ale list mam
List mam, mam, mam...

U-u-u-u-u...
U-u-u-u-u...
Okey

Cwana jak lis wie o wszystkim
Zostało słuchać jak się drze
Potem jak niedźwiedź śpi z dziesięć godzin
I to całkiem twardym snem
Na samym (dole)
Zostałem ja i mój posępny cień
Odgrywam rolę
Lecz nie nadaje się do takich scen

Dzisiaj zostaje w domu, bo chcę pisać
Jeszcze parę zdań
Dzisiaj zostałem w domu, ale list mam
List mam, mam, mam...

Dam-dam-dam-dam-dam...
Dam-dam-dam-dam-dam...
Yeah!
Yeah!

Dzisiaj zostaje w domu, bo chcę pisać
Jeszcze parę zdań
Dzisiaj zostałem w domu, ale list mam
List mam, mam, mam...



Credits
Writer(s): Szymon Sobel, Piotr Lewandowski
Lyrics powered by www.musixmatch.com

Link