Wirus

Oni nie kumają tego stylu
Mój kraj to jest do tyłu
Dla nich to już chyba jest nieważne
Oni dla mnie są jak wirus

Biorę to na luzie no i nie chce spięć
Chyba damy rade tam do góry wejść
Ciągle o tym gadasz ale co Ty wiesz

Ja nawet nie wiem czy to jest prawdziwe
Ja nawet nie wiem co dało mi siłę wiesz
Słowa obracam w melodię i to jak sen
Nie budź mnie z niego proszę
Stare brudy było gorzej
Ona zmyła to jak morze

To tak jest
Zostawię po sobie ten ślad wiesz
To gra w tej głowie nad ranem
To gra w tej głowie jak padnę
Cały dzień, całą noc

Oni nie kumają tego stylu
Mój kraj to jest do tyłu
Dla nich to już chyba jest nieważne
Oni dla mnie są jak wirus

Oni tacy sami
Bo to dla nich nie wypali

Będę płynął na tej fali
Będę płynął na safari

Ten bit ja chce go zabić
Ich flow kupione na hali
Oni fake i fake jest na nich

Oni wszyscy robią to tak samo
Oni robią tak jak im kazano

Oni wzór mają jeden na to gówno
Oni wzór mają jeden na to gówno
Zostało to za nami no to trudno
Oni robią to na siłę a Ty puść to

Oni nie kumają tego stylu
Mój kraj to jest do tyłu
Dla nich to już chyba jest nieważne
Oni dla mnie są jak wirus

Ja nawet nie wiem czy to jest prawdziwe
Ja nawet nie wiem co dało mi siłę wiesz
Słowa obracam w melodię i to jak sen



Credits
Writer(s): Jakub Kubkowski, Kuba Kubkowski
Lyrics powered by www.musixmatch.com

Link