Merry Chrysler

W tym roku czuję
Że coś ciężko będzie z pengą
Ale urodził się koncept
Dam rodzince pod choinkę nutę
I mam przeczucie
Że znów lipa będzie z hajsem
Więc robię piosenkę życząc wam
Merry chrysler

Tato, wszystkiego dobrego
Dużo kilometrów jednośladem
Życzę, żebyś odkrył swoją pasję
Mam nadzieje że ten rok przyniesie
Ogromne wypłaty, żebyś coraz szybciej
Dochodził do spłaty chaty
Robisz zajebiste rzeczy w skórze
I chociaż czasem czuję jakbyś
Dryfował na ciemnej chmurze, to i tak
Twój humor goni wszelkie burze
Jesteś kotwicą która trzyma przy ziemi
Lecz pozwala marzyć, za to ci dziękuję
Pokazałeś mi świat metal koncertów
Dziś sam rozpierdalam scenę
Korzystam z twoich patentów
I chociaż na słuchawkach coraz mniej riffów
I tak chętnie skoczę z tobą w pogo
Na koncercie Metalliki w lipcu

W tym roku czuję
Że coś ciężko będzie z pengą
Ale urodził się koncept
Dam rodzince pod choinkę nutę
I mam przeczucie
Że znów lipa będzie z hajsem
Więc robię piosenkę życząc wam
Merry chrysler

Mamo, życzę wiary w skilla
Bo jesteś warta każdego napiwku
Twoja sztuka wszystkim dzień umila
Wiem że miewasz gorsze dni
Ale zbytnio się nie martwię
Bo masz siłę która burzy mury
W chuj wielką empatię
Życzę autorskich projektów
I klientów którzy dadzą wolną rękę
Do tworzenia arcydziełow (eeeee, czego?)
Nie dziełów tylko dzieł!
Dziękuję że pomagasz
Redagować każdy z moich tekstów
Pamiętam jak robiłaś herbatę i kromki
A na kromkach ułożone z białka jajka małe kotki
Teraz mam 22 lata na karku
Ale wciąż urywam nosa
Kiedy widzę te kreacje o poranku

W tym roku czuję
Że coś ciężko będzie z pengą
Ale urodził się koncept
Dam rodzince pod choinkę nutę
I mam przeczucie
Że znów lipa będzie z hajsem
Więc robię piosenkę życząc wam
Merry chrysler

Bracie, jesteś zajebisty
Napierdalasz w osu tak
Że w mózgu palą mi się styki, serio
Wiem że czasem krytykuję twoją muzę
Obiecuję, to nie truth że jej nie lubię!
Po prostu chciałbym uchronić cię
Przed błędami które popełniłem sam
Masz potencjał, kumasz o co chodzi w grach
Więc na te święta życzę ci dużo rozwoju
W jakąkolwiek stronę pójdziesz
Kaddy will always be there by your side
Pamiętam że jak byłeś mały
To ci dokuczałem bo myślałem
Że tak ma się zachowywać starszy brat
No, niezbyt dużo się zmieniło ale cieszę się
Że możemy na luzie gawędzić
O memach, muzie, youtubach

Mordo, mam najlepszą rodzinkę pod słońcem
Więc do takich słów nie potrzebuję
Widoku śniegu za oknem
Ale skoro tradycja mówi o gwiazdce
To zapiszę to co zawsze
I wypluję to na mic'u, Merry chrysler!



Credits
Writer(s): Bartosz Mokrski
Lyrics powered by www.musixmatch.com

Link