Machina Czasu
Po co było to nam
Wychylać się z ram?
Komu kazała mać
Za postęp się brać?
Ambicja, ambicja
Ludziom nigdy nie dość
Tradycja, tradycja
Robić sobie na złość
Komu przyśnił się szpan
I powziął ten plan?
Wczoraj pod miotłą mysz
A dziś Pański Krzyż
Ambicja, ambicja
Ludziom nigdy nie dość
Tradycja, tradycja
Robić sobie na złość
Raz, dwa, trzy
Gdybym ja miała
Machinę czasu
Dałabym całą wstecz
Ooo, urok zadała
Rozum posłała precz
Raz, dwa, trzy
Starczy kaszanka
Koń i furmanka
I na nieszpory dzwon
Ooo, do trójpolówki
Do podstawówki won!
Ambicja, ambicja
Ludziom nigdy nie dość
Tradycja, tradycja
Robić sobie na złość
Raz, dwa, trzy
Gdybym ja miała
Machinę czasu
Dałabym całą wstecz
Ooo, urok zadała
Rozum posłała precz
Raz, dwa, trzy
Starczy kaszanka
Koń i furmanka
I na nieszpory dzwon
Ooo, do trójpolówki
Do podstawówki won!
Ambicja, ambicja
Ludziom nigdy nie dość
Tradycja, tradycja
Robić sobie na złość
Raz, dwa, trzy
Gdybym ja miała
Machinę czasu
Dałabym całą wstecz
Ooo, urok zadała
Rozum posłała precz
Raz, dwa, trzy
Starczy kaszanka
Koń i furmanka
I na nieszpory dzwon
Ooo, do trójpolówki
Do podstawówki won!
Gdybym ja miała
Machinę czasu
Diabeł by skulił chwost
Ooo, byłoby zdrowe
Mleko od krowy wprost!
Raz, dwa, trzy
Te satelity, gołe kobity
Szatański wymysł to!
Ooo, trzeba wyrzucić
Batem ukrócić zło!
Wychylać się z ram?
Komu kazała mać
Za postęp się brać?
Ambicja, ambicja
Ludziom nigdy nie dość
Tradycja, tradycja
Robić sobie na złość
Komu przyśnił się szpan
I powziął ten plan?
Wczoraj pod miotłą mysz
A dziś Pański Krzyż
Ambicja, ambicja
Ludziom nigdy nie dość
Tradycja, tradycja
Robić sobie na złość
Raz, dwa, trzy
Gdybym ja miała
Machinę czasu
Dałabym całą wstecz
Ooo, urok zadała
Rozum posłała precz
Raz, dwa, trzy
Starczy kaszanka
Koń i furmanka
I na nieszpory dzwon
Ooo, do trójpolówki
Do podstawówki won!
Ambicja, ambicja
Ludziom nigdy nie dość
Tradycja, tradycja
Robić sobie na złość
Raz, dwa, trzy
Gdybym ja miała
Machinę czasu
Dałabym całą wstecz
Ooo, urok zadała
Rozum posłała precz
Raz, dwa, trzy
Starczy kaszanka
Koń i furmanka
I na nieszpory dzwon
Ooo, do trójpolówki
Do podstawówki won!
Ambicja, ambicja
Ludziom nigdy nie dość
Tradycja, tradycja
Robić sobie na złość
Raz, dwa, trzy
Gdybym ja miała
Machinę czasu
Dałabym całą wstecz
Ooo, urok zadała
Rozum posłała precz
Raz, dwa, trzy
Starczy kaszanka
Koń i furmanka
I na nieszpory dzwon
Ooo, do trójpolówki
Do podstawówki won!
Gdybym ja miała
Machinę czasu
Diabeł by skulił chwost
Ooo, byłoby zdrowe
Mleko od krowy wprost!
Raz, dwa, trzy
Te satelity, gołe kobity
Szatański wymysł to!
Ooo, trzeba wyrzucić
Batem ukrócić zło!
Credits
Writer(s): Andrzej Mogielnicki, Romuald Ryszard Lipko
Lyrics powered by www.musixmatch.com
Link
© 2024 All rights reserved. Rockol.com S.r.l. Website image policy
Rockol
- Rockol only uses images and photos made available for promotional purposes (“for press use”) by record companies, artist managements and p.r. agencies.
- Said images are used to exert a right to report and a finality of the criticism, in a degraded mode compliant to copyright laws, and exclusively inclosed in our own informative content.
- Only non-exclusive images addressed to newspaper use and, in general, copyright-free are accepted.
- Live photos are published when licensed by photographers whose copyright is quoted.
- Rockol is available to pay the right holder a fair fee should a published image’s author be unknown at the time of publishing.
Feedback
Please immediately report the presence of images possibly not compliant with the above cases so as to quickly verify an improper use: where confirmed, we would immediately proceed to their removal.