Mula
Famas, Uzi, Kałasz robi "prr!"
Późną nocą mama czeka w oknie
Nowe, drogie auto robi "skrrrt!"
Kokaina w nowej Gucci torbie
Szybkie życie, nocne życie, uważaj na ruchy
Wilkołaki, sowy, węże, lisy oraz kurwy
Nie bądź głupi, nie bądź miękki, bracie nie bądź durny
Miłości nie kupię więc zostały drogie ciuchy
Krokodyle kontra węże (flex!)
Lacoste, Louis, Hermes (flex!)
Znowu gramy w twoim mieście (gdzie?)
Mam swoich ziomali wszędzie (gang!)
Suka łapie mnie za chuja, ale kiedy któraś złapie mnie za serce?
Flex i finesse, pieprzyć świnie, a jak czegoś nie mam to zdobędę
Wiesz jak pachnie miasto nocą?
Bydgoszcz, Poznań, Wawa, Berlin, Gdańsk lub Kato nocą
Wszędzie tam gdzie młody piekarz robi ciasto nocą
Wszyscy tam szukają szczęścia tak jak Marco Polo
Liczy się tylko mula
Każdy goni ten kwit i kręci coś ciągle, by coś ukulać
Psy, TV i rząd kłamią, a prawda wisi na murach
To co gotuje ten typ, wierz mi, to na stówę nie gulasz
Zajmij się swoim hajsem, bracie, tutaj nie ma współczucia
Jak chodzi o interes patrzą jak Cię tylko wyciulać
Każdy patrzy na siebie więc uważaj komu zaufasz
Co drugi chachmęt typie, brudne pieniądze zrobione na szybko
A Ty na kredycie, by kupić wakacje na tydzień z rodziną
Taki świat, no risk, no fun
Wszystko co piękne tak szybko się kończy
Życie zniszczyło uczucia, już nie mogę znaleźć miłości
Z litości dobieram się do szmat, niech mają coś z tego życia
Jak nie chodzi o seks albo o szmal, to nie masz po co pisać
Alkohol pozwala zapomnieć (nara)
Lecz problemy to nie problem (nadal)
Nawet jeśli grzeszę, jeśli błądzę (nadal)
Nadal skupiony na forsie (hallas)
Wiesz jak pachnie miasto nocą?
Bydgoszcz, Poznań, Wawa, Berlin, Gdańsk lub Kato nocą
Wszędzie tam gdzie młody piekarz robi ciasto nocą
Wszyscy tam szukają szczęścia tak jak Marco Polo
Liczy się tylko mula
Każdy goni ten kwit i kręci coś ciągle by coś ukulać
Psy, TV i rząd kłamią, a prawda wisi na murach
To co gotuje ten typ, wierz mi, to na stówę nie gulasz
Zajmij się swoim hajsem, bracie, tutaj nie ma współczucia
Zajmij się swoim hajsem, bracie, tutaj nie ma współczucia
Zajmij się swoim hajsem, tutaj nie ma współczucia
To co gotuje ten typ, wierz mi, to na stówę nie gulasz
Zajmij się swoim hajsem, bracie, tutaj nie ma współczucia
Liczy się tylko mula
I'm a toast, a Ty jesteś gangsterem? Raz, raz, co? Dawaj
Późną nocą mama czeka w oknie
Nowe, drogie auto robi "skrrrt!"
Kokaina w nowej Gucci torbie
Szybkie życie, nocne życie, uważaj na ruchy
Wilkołaki, sowy, węże, lisy oraz kurwy
Nie bądź głupi, nie bądź miękki, bracie nie bądź durny
Miłości nie kupię więc zostały drogie ciuchy
Krokodyle kontra węże (flex!)
Lacoste, Louis, Hermes (flex!)
Znowu gramy w twoim mieście (gdzie?)
Mam swoich ziomali wszędzie (gang!)
Suka łapie mnie za chuja, ale kiedy któraś złapie mnie za serce?
Flex i finesse, pieprzyć świnie, a jak czegoś nie mam to zdobędę
Wiesz jak pachnie miasto nocą?
Bydgoszcz, Poznań, Wawa, Berlin, Gdańsk lub Kato nocą
Wszędzie tam gdzie młody piekarz robi ciasto nocą
Wszyscy tam szukają szczęścia tak jak Marco Polo
Liczy się tylko mula
Każdy goni ten kwit i kręci coś ciągle, by coś ukulać
Psy, TV i rząd kłamią, a prawda wisi na murach
To co gotuje ten typ, wierz mi, to na stówę nie gulasz
Zajmij się swoim hajsem, bracie, tutaj nie ma współczucia
Jak chodzi o interes patrzą jak Cię tylko wyciulać
Każdy patrzy na siebie więc uważaj komu zaufasz
Co drugi chachmęt typie, brudne pieniądze zrobione na szybko
A Ty na kredycie, by kupić wakacje na tydzień z rodziną
Taki świat, no risk, no fun
Wszystko co piękne tak szybko się kończy
Życie zniszczyło uczucia, już nie mogę znaleźć miłości
Z litości dobieram się do szmat, niech mają coś z tego życia
Jak nie chodzi o seks albo o szmal, to nie masz po co pisać
Alkohol pozwala zapomnieć (nara)
Lecz problemy to nie problem (nadal)
Nawet jeśli grzeszę, jeśli błądzę (nadal)
Nadal skupiony na forsie (hallas)
Wiesz jak pachnie miasto nocą?
Bydgoszcz, Poznań, Wawa, Berlin, Gdańsk lub Kato nocą
Wszędzie tam gdzie młody piekarz robi ciasto nocą
Wszyscy tam szukają szczęścia tak jak Marco Polo
Liczy się tylko mula
Każdy goni ten kwit i kręci coś ciągle by coś ukulać
Psy, TV i rząd kłamią, a prawda wisi na murach
To co gotuje ten typ, wierz mi, to na stówę nie gulasz
Zajmij się swoim hajsem, bracie, tutaj nie ma współczucia
Zajmij się swoim hajsem, bracie, tutaj nie ma współczucia
Zajmij się swoim hajsem, tutaj nie ma współczucia
To co gotuje ten typ, wierz mi, to na stówę nie gulasz
Zajmij się swoim hajsem, bracie, tutaj nie ma współczucia
Liczy się tylko mula
I'm a toast, a Ty jesteś gangsterem? Raz, raz, co? Dawaj
Credits
Writer(s): Borys Przybylski, Kamil Kasprowiak, Patryk Stefanski
Lyrics powered by www.musixmatch.com
Link
© 2025 All rights reserved. Rockol.com S.r.l. Website image policy
Rockol
- Rockol only uses images and photos made available for promotional purposes (“for press use”) by record companies, artist managements and p.r. agencies.
- Said images are used to exert a right to report and a finality of the criticism, in a degraded mode compliant to copyright laws, and exclusively inclosed in our own informative content.
- Only non-exclusive images addressed to newspaper use and, in general, copyright-free are accepted.
- Live photos are published when licensed by photographers whose copyright is quoted.
- Rockol is available to pay the right holder a fair fee should a published image’s author be unknown at the time of publishing.
Feedback
Please immediately report the presence of images possibly not compliant with the above cases so as to quickly verify an improper use: where confirmed, we would immediately proceed to their removal.